Wpływ zagranicznych hipermarketów i sieci handlowych (HP i SD) na polską gospodarkę w porównaniu z mniejszymi, polskimi podmiotami handlu detalicznego

 

1.

  1. W przypadku HP i SD zyski wypłyną wcześniej czy później za granicę.
  2. Zyski polskich przedsiębiorstw w większym stopniu są reinwestowane w Polsce.

 

2.

  1. Wartość dodana za usługi korporacyjne wypływa z Polski – wypływają droższe miejsca pracy.
  2. Usługi korporacyjne (zarządzanie) pozostają w Polsce i generują dodatkowe miejsca pracy w tym wysokopłatne.

 

3.

  1. HP i SD wpływają niekorzystnie na saldo polskiego importu i eksportu, gdyż więcej importują,
    a wykorzystując dodatkowo efekt skali utrudniają rozwój polskim firmom produkcyjnym.
  2. Do polskich podmiotów handlowych łatwiej „wejść na półkę” polskiemu dostawcy, zwłaszcza małym lokalnym producentom, co pomaga w rozwoju polskiej gospodarki.

 

4.

  1. HP i SD nie są zainteresowane budowaniem polskich marek, gdyż najczęściej są odbiorcami produktów produkowanych pod ich własną marką. Produkty te dostarczane są przez producentów
    o mniejszej sile rynkowej, często po niekorzystnych cenach i warunkach sprzedaży.
  2. Polskie podmioty handlowe przeważnie oferują produkty z Polski pod marką polskich producentów.

 

5.

  1. Można się pokusić o stwierdzenie, że 1 miejsce pracy stworzone przez HP i SD w Polsce, niszczy co najmniej 2 miejsca pracy w handlu oraz kolejne miejsca u polskich producentów.
  2. Lokalne sieci handlowe  są bazą sprzedaży dla mniejszych lokalnych producentów, o pozytywnie wpływa na lokalny rynek pracy. Sektor MSP generuje około 70% miejsc pracy w całej polskiej gospodarce.

 

6.

  1. Tłumaczenie, że poprzez HP i SD następuje eksport polskich produktów jest wątpliwe
    i niepotwierdzone liczbami. Jeśli te sieci za granicą sprzedają polskie produkty, to są to negocjacje na ogół niezależne od sprzedaży w Polsce.

7.

  1. HP i SD narzucają dostawcom restrykcyjne warunki dostawy, co często prowadzi do upadku dostawców.  Są to m.in. bardzo długie terminy płatności, opłaty półkowe, opłaty za marketing (więcej na stronie www.poszkodowani-biedronka.pl, www.stowarzyszenie-biedronka.pl). Częstą praktyką jest, że HP i SD narzucają dostawcom terminy płatności dłuższe niż przewiduje to polskie prawodawstwo (nawet 90-cio i 120-sto dniowe), podczas gdy same zachowują 9-ciodniową rotację produktów (odzyskują od klientów płatność za dostarczony towar po 9 dniach od momentu dostawy od producenta). W konsekwencji same obracają kapitałem dostawcy, bogacą się, natomiast dostawca aby przetrwać zaciąga kredyty – oczywiście w zagranicznym banku).

 

8.

  1. HP i SD nie przyczyniają się do budowy prestiżu polskich marek. Pozycjonuje się je jako produkt najniższej ceny, umieszczając na trudnodostępnych półkach.

 

9.

  1. HP i SD często – zwłaszcza w początkowym okresie działalności w Polsce -  są dotowane przez spółki matki oraz otrzymują od niej kredyty na preferencyjnych warunkach, co pozwala im stosować ceny dumpingowe i przez to uzyskać korzyści skali. Ponadto posiadając dostęp do dużego i taniego kapitału stać ich na lepsze lokalizacje. W konsekracji prowadzi do wytworzenia nierównych warunków konkurowania na rynku handlu detalicznego i niszczenie polskich, mniejszych podmiotów.

 

10.

  1. Można pokusić się o stwierdzenie, że HP i SD nie przyczynią się do rozwoju silnej, polskiej gospodarki, tylko ja eksploatując.
  2. Mniejsze, polskie firmy handlowe generują więcej wartości dodanej w Polsce, czyli powiększają polskie PKB, a tym samym zwiększają rozwój gospodarczy kraju, dlatego też winny mieć zachowaną szansę rozwoju.

 

11.

  1. HP i SD wchodząc na polski rynek wprowadziły wiele technik handlowych z pogranicza etyki
    i prawa. Stosując je, sprawiają że polscy dostawcy i konsumenci podejmują niekorzystne dla siebie decyzje zakupowe.

 

12.      

  1. W gospodarce każdego kraju sektor handlu pełni bardzo ważną funkcję – jest „inkubatorem”       przedsiębiorczości. Młodzi przedsiębiorcy startują w biznesie w sektorze handlowym i tu zdobywają doświadczenia, by następnie rozwijać swą aktywność w różnych branżach i sektorach.

 

W obecnej gospodarce globalnej na rozwój gospodarczy danego kraju w dużej mierze mają wpływ osoby zarządzające handlem. To oni decydują, jakie produkty są sprzedawane, do jakich produktów mają dostęp konsumenci, a  zatem jakie też  są produkowane. Dlatego  bardzo ważnym jest, aby Polski Rząd zadbał o to, aby polski handel  miał szanse na rozwój. To zagwarantuje także rozwój polskiej gospodarki i wzrost zamożności obywateli. Dzisiaj HP i SD mają olbrzymią przewagę z tytułu korzyści efektu skali na wielu płaszczyznach: posiadają niższe ceny zakupu produktów, osiągają korzyści skali w: reklamie, logistyce, kosztach zarządzania, programach komputerowych, dostępie do kapitału, jak również w zdobywaniu wiedzy na temat dostawców
i cen. Łączna przewaga z tytułu efektu skali może spowodować, że duża, zagraniczna sieć ma niższe koszty nawet o 5% - 10% względem małej, polskiej firmy.

Jeśli polscy rzemieślnicy, czy przewoźnicy próbują konkurować o usługi  na rynkach Europy Zachodniej, to się nas oskarża o dumping socjalny. Używając tej samej retoryki, my możemy powiedzieć, że jesteśmy dumpingowani efektem skali i kapitałem.