Klauzula generalna

Stworzenie Rzeczników Interesu Gospodarczego Państwa jako organu uczestniczącego w tworzeniu i interpretacji prawa, szczególnie podatkowego oraz w negocjacjach podatkowych

Wielu z nas zadaje sobie pytanie: Dlaczego Polska nie wykorzystuje swojej szansy? Dlaczego, mimo posiadania tak dużego potencjału, nasz wzrost gospodarczy jest wciąż taki słaby?


Powodów takiego stanu rzeczy można wskazywać wiele. Jednym z nich (niestety dotychczas zbyt mało zauważanym) jest to, że sądy i urzędy dokonując wykładni prawa opierają się głównie na jego literalnym brzmieniu. Jednak nie wszystkie problemy z jakimi sądy i urzędy mają styczność są przypadkami jednoznacznie kwalifikowanymi. Dla takich właśnie specyficznych, choć często spotykanych przypadków istnieje możliwość stosowania różnic w interpretacji przez sądy i urzędy, według tej samej litery prawa. Właśnie w takich sytuacjach, należałoby zwrócić uwagę, by instytucje państwowe wydając orzeczenia w granicach prawa wydawały je również w zgodzie z interesem państwa i jego gospodarki. Brak jednoznacznych kryteriów umożliwiających interpretację przepisów prawa nie musiałby być w takim przypadku mankamentem, a szansą, która dałaby instytucjom państwowym możliwość zastosowania większego stopnia dowolności w wykładni prawa dla dobra Państwa i jego gospodarki.


Dlatego też środowisko polskich przedsiębiorców proponuje, aby do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i Ordynacji podatkowej dodać klauzulę generalną o treści:


„Działalność gospodarcza ma fundamentalne znaczenie dla rozwoju gospodarczego Polski i zapewnienia dobrobytu jej obywateli. Dlatego też stwarzanie optymalnych warunków dla jej prowadzenia i rozwoju powinno być priorytetem w działalności wszystkich organów władzy i administracji państwowej”


Klauzula taka dałaby sądom i organom państwowym możliwość szerszego spojrzenia na rozpatrywany problem, szczególnie w sytuacjach, kiedy prawo nie do końca reguluje zaistniałą sytuację gospodarczą i pozostawia wątpliwości interpretacyjne. Wówczas ważne jest, aby przy podejmowaniu decyzji rozstrzygające sprawę organy kierowały się długofalowym interesem gospodarczym państwa. Przy okazji należałoby zdefiniować, co rozumiemy pod pojęciem „interes gospodarczy państwa”

Klauzula taka szczególnie ważna jest w Polsce - w kraju, w którym przez dziesiątki lat działalność gospodarcza była piętnowana i przedstawiana jako sposób na budowanie bogactwa indywidualnego przedsiębiorcy, a nie jako tworzenie dobrobytu całego kraju jak i poszczególnych jego obywateli, również tych najbiedniejszych.

Aby zapewnić właściwą realizację takiej klauzuli generalnej, środowisko polskich przedsiębiorców za celowe uważa powołanie Rady - organu, który mógłby oceniać, czy interpretacja prawa dokonywana przez urzędników państwowych jest zgodna z interesem państwa. Członków Rady powoływałby Prezydent RP spośród autorytetów gospodarczych i naukowych. Przedsiębiorcy, po wykazaniu długofalowego interesu państwa, mogliby za pośrednictwem samorządów gospodarczych zwracać się do Rady o zajęcie stanowiska w sprawach spornych z urzędami państwowymi. Stanowisko Rady byłoby wiążące dla organów administracji państwowej.

Innym, alternatywnym rozwiązaniem do Rady złożonej z autorytetów prawnych mogłaby być Komisja tzw. Rzeczników Interesu Gospodarczego Państwa. Rzecznicy byliby powoływani spośród posłów partii aktualnie rządzącej, po jednym na każde województwo. Do zadań Rzeczników należałoby pełnienie funkcji mediatorów pomiędzy przedsiębiorcą a urzędnikiem, zwłaszcza w sytuacji, kiedy przedsiębiorca uzna, że urzędnik poprzez swoje decyzje działa na szkodę długofalowego interesu państwa. Posłowie uczestnicząc na bieżąco w sporach pomiędzy urzędnikami a przedsiębiorcami zdobywaliby wiedzę na temat trudności i problemów, jakie występują w działalności gospodarczej. W ten sposób mogliby nie tylko szukać doraźnych rozwiązań dla problemów w danej chwili występujących w terenie, ale także proponować powszechne i uniwersalne zmiany w istniejących aktach prawnych (ustawach, rozporządzeniach), które zapobiegałyby pojawianiu się podobnych przypadków w przyszłości lub też w innych regionach. Pomocne przy tym byłyby regularne (np. comiesięczne) spotkania Rzeczników, podczas których Rzecznicy omawialiby poszczególne przypadki z którymi się zetknęli oraz wymieniali się propozycjami ich możliwych rozwiązań.

Już samo istnienie takiej Rady lub Komisji spowodowałoby, że urzędnicy i sądy w dokonywanej przez siebie interpretacji przepisów prawa musieliby liczyć się z interesem państwa, a działalność przedsiębiorców mniej uzależniona od swobodnego uznania urzędników, dawałaby większe poczucie bezpieczeństwa w prowadzeniu działalności gospodarczej, zwiększała motywację do zakładania i rozwijania przedsiębiorstw w Polsce.

Istnienie takiej instytucji miałoby też duże znaczenie dla zmniejszenia korupcji w Polsce, gdyż przedsiębiorca zamiast szukania „dojść” do urzędników państwowych, mógłby swobodnie odwołać się do Rady. Z kolei urzędnik wiedząc, że przedsiębiorca ma taki „wentyl bezpieczeństwa” nie zastawiałby na niego pułapek. Z drugiej strony, funkcjonowanie Rady lub Komisji pomagałoby też urzędnikom w działaniu i podejmowaniu dobrych dla Polski decyzji. W obecnej sytuacji nierzadko wolą oni wydać decyzje odmowne, tylko po to, aby z powodu „nadmiernego sprzyjania podmiotowi prywatnemu” nie zostać posądzonym o korupcję. W rezultacie udział Rzeczników Interesu Gospodarczego Państwa w urzędniczym procesie decyzyjnym pomógłby zwiększyć jego transparentność, skrócić czas rozwiązywania sporów oraz zmniejszyć odpowiedzialność urzędnika. Jesteśmy przekonani, że zaangażowanie Rzeczników w rozstrzyganie sporów zmniejszy ilość spraw, które trafiają pod ocenę sądów administracyjnych, co jak wiadomo jest bardzo kosztowne i często niepotrzebnie obciąża budżet Państwa.

Podkreślenia wymaga, że zamiar powołania takiej instytucji nie jest działaniem skierowanym przeciwko polskim sądom administracyjnym. Przedsiębiorcy w zasadzie nie mają zastrzeżeń do ich pracy. Jednak sądy te rozpatrują sprawy wyłącznie pod kątem zgodności badanej decyzji z prawem, nie uwzględniając w sporze szerszego interesu państwa. Poza tym rozpatrywanie spraw przez sądy administracyjne trwa bardzo długo. Zanim Naczelny Sąd Administracyjny wyda ostateczny wyrok w sprawie, firmy może już dawno nie być. Później pozostaje tylko wypłata przez Skarb Państwa, czyli przez nas wszystkich, wysokich odszkodowań. Stworzenie możliwości skierowania części spraw do Rady/Komisji odciążyłoby sądy administracyjne, zmniejszając tym samym ich obciążenie i skracając czas oczekiwania na wydanie orzeczenia